Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2017

Wreszcie święta

Obraz
Hej, A raczej ho ho ho, Długo nie pisałem ale wszystko przez brak czasu. Zacząłem 3 inne posty ale nie decydowałem się na dokończenie, bo nic mi tak nie pasuje do klimatu grudniowego jak wigilia. Nie jestem wierzący, o czym już wspominałem, ale ten okres ma coś w sobie, a klimat jaki się wtedy stwarza jest wspaniały i to nie dlatego, że niektórzy wierzą w narodziny boga, tylko dlatego, że chcemy sprawić innym radość. Sam od dawna nie czułem radości z tych świąt. Jako dziecko czekałem na prezenty, starszy już chciałem prezenty, których wiedziałem, że nie dostanę, potem przerodziło się to w przerost obowiązków nad przyjemnościami (sprzątanie, przesiadywanie rodzinne i podtrzymywanie rozmowy jakimiś głupimi uwagami typu "co u ciebie w sprawach sercowych" albo "co u ciebie w pracy"...). Rok temu, kiedy pojawiła się spółka córka, nie odczułem wielkiej zmiany, ale w tym roku to przełom. Poprzednio mieliśmy nowego członka rodziny, którego jedynymi obowiązkami był...